Europejski Portal Młodzieżowy
Informacje i możliwości dla młodych ludzi w całej Europie

Frisbee ultimate – pozytywny odlot

Mecz frisbee w Pabianicach
Być zalatanym nabiera w tej grze bardzo pozytywnego znaczenia. Sport i okazja do zabawy, spotkań. Rywalizacja w duchu fair play. Wszystko to krąży wokół małego krążka

Zalatany jak pszczoła

Dlaczego pomysłodawcy tej powoli rozwijającej się w Polsce gry zespołowej użyli w nazwie słowa „bee” (pszczoła) – nie wiem. Wydaje się to być jednak strzałem w dziesiątkę.

 

Obserwując z boku rzucających do siebie plastikowy talerz ludzi, można mieć wrażenie, że latanie za latającym krążkiem jest mało wymagające. Kiedy jednak sami zaczniemy grać i łapać nasze frisbee – zaczniemy też powoli zmieniać zdanie. Dlaczego?

 

Frisbee ultimate łączy w sobie elementy koszykówki, piłki nożnej, piłki ręcznej i rugby. I choć zasady gry są na tyle przystępne, że nawet początkujący gracze są w stanie je szybko opanować – frisbee wymaga wytrzymałości, szybkości oraz zręczności, gdyż przebieg gry jest bardzo dynamiczny. Stąd też porównanie graczy do pracowitych pszczół jest absolutnie trafne.

 

Fair game, fair play

To, co wyróżnia mecze frisbee, to z pewnością brak sędziego podczas rozgrywki. Kwestie sporne rozstrzygają sami zawodnicy, a w przypadku braku porozumienia zagranie zostaje powtórzone. Niewątpliwie w unikaniu niezgody pomaga brak kontaktu fizycznego pomiędzy zawodnikami, co jest nieodłączną zasadą gry. Przestrzeganie zasad fair play, poszanowanie przeciwnika i reprezentowanie dobrego ducha gry malują się jako sztandarowe hasła tej znakomitej formy rozrywki.

 

Małe co nieco dla ciała i ducha

Oprócz korzyści zdrowotnych, jakie daje frisbee, warto również podkreślić jego społeczny wymiar. Spędzając czas na świeżym powietrzu, ćwicząc swoje ciało i umysł jednocześnie uczymy się innego spojrzenia na sport. Mniej nastawionego na sukces i zwycięstwo, a bardziej skłaniającego się ku grze jako wartości samej w sobie. Z pewnością nabieramy wtedy odruchów pożądanych zarówno na boisku do gry jak i na boisku życia.

 

Poza tym „frisbowe” spotkania dają poczucie przynależności, są szansą, aby pokazać swoje mocne strony albo po prostu dobrze się bawić i spędzić ciekawie czas.

 

Now We Move

Okazją do bliskich spotkań pierwszego stopnia z frisbee w 2013 r. był organizowany w kilku europejskich państwach Tydzień ruchu, realizowany w ramach europejskiej kampanii Now We Move, promującej ruch i zdrowy styl życia. Było to połączenie przestrzeni (różnorodnego) sportu z przestrzenią spotkań (różnych środowisk).

 

Odbyło się wiele imprez sportowych, a niektóre z nich poświęcone były właśnie grze we frisbee – np. w trakcie „Tygodnia gier zwykłych i niezwykłych na Orliku” w Pabianicach, organizowanego przez Animatorów Sportu we współpracy z tamtejszym Stowarzyszeniem Wsparcia i Edukacji „AGRAFKA”.

 

Edyta Cywińska

Tekst jest zwycięską pracą konkursową przesłaną do Eurodesk Polska (październikowy konkurs „Euroaktywacja”, zadanie miesiąca).