Europejski Portal Młodzieżowy

Informacje i możliwości dla młodych ludzi w całej Europie

Projekt Azja w Malezji
fot. projekt Azja

Nauczyciel, farmer, menedżerka i aktywista – mieszkańcy Tajlandii

Od Bangkoku, przez Chat Pa Wai, Ranong, wioskę Pak Song, aż po Hat Yai mieliśmy okazję przyjrzeć się naprawdę z bliska życiu codziennemu mieszkańców Tajlandii.

Nie chodzi tu o same przyglądanie się. Z każdą z czterech przedstawionych poniżej osób spędziliśmy około tygodnia wspólnie pracując przy projektach, podróżując, dzieląc się doświadczeniami i rozkoszując się niesamowitą tajską kuchnią!

Dla zachowania równowagi przedstawiamy profile dwóch osób mieszkających w mieście oraz dwóch osób mieszkających na wsi.

 

Josh Roxas (38 l.) – aka Beautiful Intelligent Talented Charming Human

Josh

Josh Roxas, a właściwie Aprilovich Mikheichyk jest 38 letnim Filipińczykiem mieszkającym w Tajlandii od 10 lat. Z zawodu jest nauczycielem plastyki oraz artystą, jednak w większości swój czas poświęca na przyjmowanie gości z całego świata. W ciągu zaledwie kilku lat ugościł w swoim skromnym dwudziestometrowym condo ponad 150 couchsurferów.

Na profilu społecznościowym Josha codziennie pojawiają się zdjęcia i wpisy, które przyciągają uwagę setek osób. Każdy z gości Josha ma szansę bardzo dogłębnie doświadczyć nocnego życia Bangkoku i poznać innych ekspatów, czyli osoby, które na stałe zdecydowały się zamieszkać w stolicy Tajlandii.

 

Czy w tym wszystkim chodzi tylko o dobrą zabawę? Josh jako ekstremalny ekstrawertyk i zdecydowanie silna osobowość znalazł swój sposób na życie, w którym odnajduje się jak ryba w wodzie. Do szczęścia nie potrzeba mu luksusowego apartamentu i uznania wśród kolegów z pracy. Swoją radość czerpie z poznawania nowych ludzi, dzięki którym wciąż czuję się jakby miał dwadzieścia kilka lat. Nadrzędną wartością w życiu Josha jest oczywiście miłość. Już od Nowego Roku będzie cieszył się towarzystwem swojego chłopaka Damiana z Białorusi!

 

Poomcy Tham (37 l.)

PoomPoom

Poom pochodzi z górskiej wioski położonej w północnej części Tajlandii. Jest zatem prawdziwą Tajką z krwi i kości. Jak większość Tajów jest bardzo drobnej postury, ma ciemne oczy oraz włosy. Mimo, że nie jest osobą przesadnie skupioną na swojej urodzie, ulega popularnemu w Tajlandii trendowi wybielania skóry. W jej kosmetyczce można znaleźć całą kolekcję wybielających kremów do ciała.

 

Poom żyje bardzo skromnie. Jej mieszkanie ma zaledwie kilkanaście metrów kwadratowych powierzchni. Na jego wyposażeniu nie ma nawet kuchni. Nie jest to co prawda wielkim utrudnieniem, gdyż w Bangkoku na każdym rogu można dobrze zjeść za niewielkie pieniądze. Poom pracuje jako manager w czasopiśmie podróżniczym i stąd bierze się jej zainteresowanie obcymi kulturami.

Nie mogliśmy wyjść z podziwu dla determinacji, z jaką Poom idzie przez życie. Znając tylko podstawy języka angielskiego oraz czując strach przed życiem w wielkim mieście zdecydowała się nie tylko na przeprowadzkę, ale również na otwarcie swojego mieszkania dla gości z zagranicy.

 

Arnon Noah (50 l.) – aka Thai Samurai

TOPOWE4

3 lata temu pewien drobny farmer z Chat Pa Wai postanowił przewrócić swoje życie do góry nogami. Wprowadzając nowy plan w życie przyjął bardzo logiczny sposób rozumowania. Każdy jego dzień rozpoczynał się i kończył w podobny sposób. Codzienne zajmowanie się zwierzętami nie dawało mu już tej samej radości co wcześniej. Wpadł więc na genialny pomysł i zdał sobie sprawę, że dla młodych ludzi z całego świata jego styl życia i codzienne obowiązki mogą być czymś zupełnie egzotycznym i pozwalającym nabyć niesamowite doświadczenie.

 

Tak narodził się The Little Farm Friendly Project, który wolontariuszom z całego świata poprzez pracę, spędzanie czasu wśród mieszkańców Chat Pa Wai oraz obcowanie z naturą pokazuje jak niewiele potrzeba do tego, by poczuć wewnętrzny spokój i harmonię. Uczy nas również jak dbać o naturę i rozsądnie korzystać z jej zasobów.

 

Arnon każdy swój dzień zaczyna o 4 rano sesją 2-godzinnej medytacji. W ciągu dnia organizuje pracę około dziesięciu wolontariuszy z całego świata, na farmie mieszka również jego mama oraz młodszy brat – i wszyscy razem współtworzą to niesamowite miejsce, dzieląc aktywności i razem jedząc posiłki. Wiele osób oczarowanych klimatem tego miejsca postanawia zostać tu nawet dwa lub trzy miesiące! Arnon mieszka skromnie, choć dla wielu dom w postaci indiańskiego tipi może być uznawane za swego rodzaju awangardę!

 

Bow (34 l.)

TOPOWE3

If you want to go fast, go alone. If you want to go far, go together – tym mottem Bow (właściwie Rewat Thongbunchu), założyciel DinDang Natural Building Center, zachęca wolontariuszy do wzięcia udziału w swoim projekcie.

Bow pochodził z bardzo biednej rodziny. Mając 12 lat stanął przed swoim pierwszym poważnym wyborem. Mógł jak pozostała część jego rodziny zostać na farmie lub pójść w ślady swojego dziadka i wstąpić do klasztoru buddyjskiego. Zdecydował się na drugą drogę, dzięki której miał możliwość kontynowania swojej edukacji. Szybko jednak zauważył, że wspólnota mnichów również pełna jest hipokryzji i codziennych grzeszków, dlatego po 2 latach zszedł z drogi nowicjatu na rzecz pracy u podstaw lokalnej społeczności.

 

Jako idealista, wizjoner i dusza towarzystwa szybko zyskał sobie poparcie mieszkańców wsi Pak Song. Małymi krokami dążył do realizacji coraz poważniejszych projektów rozwijających okoliczne tereny. I tak, wspólnie ze swoimi przyjaciółmi założył TCDF (Thai Children Development Foundation), organizację mającą na celu wyrównanie szans i dostępu do edukacji kilkuset dzieciaków rocznie.

 

Obecnie będąc szefem DinDang Natural Building Center wspólnie ze swoją dziewczyną z Kanady rozwija i propaguje idee zrównoważonego budownictwa. W planach ma rozpoczęcie studiów zaocznych w Ranong. Nikogo nie powinno zdziwić, że jego domem jest gliniana chatka na skraju tajskiej dżungli. 

 

Tekst pochodze ze strony projektazja.pl