Europejski Portal Młodzieżowy

Informacje i możliwości dla młodych ludzi w całej Europie

fot. gunarsg (CC BY-ND 2.0)

Część I: Co to jest startup i jak się za to zabrać?

Z hasłem „startup” spotkałeś się już zapewne nieraz. Dzisiaj to jeden z najpopularniejszych pomysłów na stworzenie własnego biznesu. Dlaczego wybierany jest tak chętnie? Czas najwyższy poszukać odpowiedzi na te pytania!

Przed tobą pierwsza część cyklu, poświęconego wszystkiemu, co powinieneś wiedzieć o polskich startupach. Zaznajamiając się z nim, poznasz ich definicję, dowiesz się, jak można je założyć, a także znajdziesz szereg inspiracji, które zostały przemienione w dobrze prosperujące i dochodowe inicjatywy. Być może również w twojej głowie narodzi się odkrywczy pomysł na własną działalność w sieci?

 

Startup – co to jest?

Określenie to wykorzystywane jest od zaledwie kilku lat, za sprawą czego nie posiada ściśle ustalonych ram znaczeniowych. Warto jednak powołać się na autorytet Erica Ries’a, twórcy koncepcji startupów oraz autora poradnika „Metoda Lean Startup”, powszechnie uznawanego za „biblię dla alumnów startupów”, o czym świadczyć może chociażby obecność na liście bestsellerów New York Timesa. W powyższej publikacji podaje on następujące tłumaczenie: „Startup to ludzka instytucja stworzona z myślą o budowaniu nowych produktów lub usług w warunkach skrajnej niepewności.”

 

Teraz rozwińmy zamysł tej definicji:

- „Startup to ludzka instytucja” – oznacza to, iż jest ona tworzona oraz zarządzana przez zespół ludzi, ułożonych w jakąś hierarchię;

- „stworzona z myślą o budowaniu nowych produktów lub usług” – i tutaj należy zauważyć istotną różnicę między startupem a zwykłą działalnością gospodarczą. Startupem nazwać można wyłącznie przedsięwzięcie na wskroś innowacyjne, nie mające swego identycznego odpowiednika na rynku. Startup może bazować na potrzebach konsumenckich, które dostrzegli już wcześniej inni młodzi przedsiębiorcy, jednak musi podchodzić do nich w sposób odkrywczy, inaczej niż konkurencyjne podmioty – inaczej nie zasługuje on na swoje miano;

- „w warunkach skrajnej niepewności” – kolejna cecha, odróżniająca startup od typowej firmy. Ta ostatnia bazuje zwykle na profesjonalnych wyliczeniach, działa na zbadanym już przez swych poprzedników polu, zapewniającym wystarczający rynek zbytu. Startup opiera się wyłącznie na przypuszczeniach, prawdopodobieństwie, iż dany produkt znajdzie swoich nabywców. Nie istnieją tutaj żadne gwarancje powodzenia – jedyną siłą jest trafiona wizja i zapał do pracy.

 

Często zadawanym pytaniem jest też to, dotyczące środowiska rozwoju startupów – Internet czy świat realny? Teoretycznie, każde z nich jest odpowiednie, jednak lwia część startupów rozwija się w sieci. W dzisiejszych realiach to właśnie ona daje największe szanse na wypromowanie idei pośród jak najwyższej liczby potencjalnych klientów, nie zmuszając do przygotowywania kosztownej akcji reklamowej. Wystarczy trochę silnej woli i liczne kontakty na portalach społecznościowych, a wkrótce o twoim startupie dowiedzą się tysiące ludzi.

 

Dobry startup

Wiesz już, czym dokładnie jest startup. Teraz pewnie zastanawiasz się, co zrobić, aby okazał się on sukcesem? Nie istnieje uniwersalna recepta na „dobry startup”, ponieważ każdy z nich jest inny i każdy wymaga indywidualnego podejścia. Jeżeli jednak twój pomysł rzeczywiście nie kopiuje żadnych istniejących schematów, do tego jest funkcjonalny i zapewni użytkownikowi maksymalny komfort, a ty nie obawiasz się włożyć całego swojego serca w jego realizację, to powinieneś być dobrej myśli.

 

Miej też na uwadze fakt, że dzisiaj nie istnieją już prawie ludzie, którym nie brakowałoby czasu. Stąd wszystkie twoje propozycje muszą być wyważone, a sam dostęp do nich nie może zajmować zbyt wiele czasu. Muszą mieć one charakter przekrojowy, obejmować wiele aspektów, zapewniać klientowi kompleksową obsługę. Skupiając się na wąskim spektrum działalności, skutecznie zniechęcasz potencjalnych odbiorców oferty.

Więcej wniosków wysnujesz, zapoznając się z różnorodnymi przykładami polskich startupów, mogącymi służyć za wzorce dla wszystkich tych, którzy dopiero zamierzają zrealizować swoje założenia.

 

Dobry twórca startupu

W tym akapicie można by wypisać szereg cech, którymi powinien odznaczać się dobry twórca startupu. Nie o to jednak chodzi. Startupy są szalenie różnorodne, a każdy z nich całkowicie oryginalny. Stąd ich założyciele również nie mogą być schematyczni. Powinni oni jednak charakteryzować się trzema podstawowymi przymiotami:

- mistrzowskim opanowaniem dziedzin, na których mają bazować ich startupy;

- pracowitością i pieczołowitością, bez których nie da się przekonać internautów, iż to właśnie ta inicjatywa jest dla nich najodpowiedniejsza;

- zmysłem przedsiębiorczym i odrobiną sprytu, która pozwoli maksymalnie wykorzystać potencjał startupu.

 

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, co początkującym twórcom startupów doradzają specjaliści rynku internetowego, stojący za wieloma dobrze znanymi tobie markami, jak choćby Wirtualna Polska czy Gazeta.pl, zajrzyj pod poniższy adres. Za skuteczność swych metod poświadczają oni własnym doświadczeniem, zwieńczonym sukcesem, któremu zawdzięczają rozpoznawalność. Wiele ciekawych porad, również tych luźniej powiązanych z tematem, znajdziesz tutaj.

 

Jak się za to zabrać?

Startup cię zaciekawił? Chciałbyś, zgodnie z jego założeniami, zrealizować swoje plany? To świetnie! Pamiętaj jednak, że niczego nie zdziałasz bez właściwego kapitału. Teoretycznie możesz wykorzystać na starcie swoje prywatne fundusze, jednak, po pierwsze,  nie każdy dysponuje ich wystarczającymi zasobami, po drugie, po co je tracić, skoro finansowanie można zdobyć w inny sposób? O tym, skąd uzyskać pomoc finansową, przeczytasz poniżej.

 

Bardzo ciekawą, polską inicjatywą, jest STARTUP SCHOOL. Jej twórcą jest Rafał Agnieszczak, znany przedsiębiorca internetowy, założyciel portalu Fotka.pl, a także prezes zarządu witryn Świstak.pl, Finansowo.pl i członek zarządu strony Szafa.pl. W szkole startupu występuje on w roli fundatora, gotowego przeznaczyć swój kapitał na rozwój najlepszych projektów, przygotowanych przez jego uczniów. STARTUP SCHOOL od 2009 r. zorganizowała już 5 dwu- lub trzymiesięcznych edycji warsztatów, które zgromadziły już 60 uczestników (choć chętnych co roku jest znacznie więcej). Ich zadaniem było stworzenie ciekawych pomysłów na startup oraz zrealizowanie go. Długie godziny ciężkiej pracy przeplatane były inspirującymi spotkaniami z mentorami, a także licznymi szkoleniami tematycznymi. Każda grupa otrzymywała także profesjonalne wsparcie w kwestiach prawnych czy merytorycznych. Kwota finansowania jednego projektu sięgać mogła nawet 130 tys. złotych!

 

Każda kolejna odsłona kończyła się oficjalną prezentacją zrealizowanych pomysłów. Wiele z nich funkcjonuje do dziś, a także wciąż wspomagana jest przez STARTUP SCHOOL, która od 2013 r. wprowadziła system całorocznej inkubacji działań. Więcej informacji o tej szkole znajdziesz pod tym adresem. Aktualnie nie jest prowadzona rejestracja na kolejny cykl zajęć, gdyż te odbędą się prawdopodobnie dopiero latem 2016 r.

 

Podobnym pomysłem jest także Startup Weekend. Jego uczestnicy stają przed podobnym zadaniem, co uczniowie STARTUP SCHOOL, jednak mają znacznie mniej czasu na jego realizację. Muszą zdążyć wykonać wszystkie konieczne prace między piątkowym a niedzielnym popołudniem – w 54 godziny. Mowa tutaj przede wszystkim o stworzeniu koncepcji i jej wdrożeniu w formie aplikacji. Pod koniec warsztatów odbywa się oficjalna prezentacja programów, po której nadchodzi czas na decyzję sędziów wybierających najlepszy startup. Zwycięska inicjatywa otrzymuje pieniądze na dalszy rozwój i rozpowszechnienie swojego produktu, może także oczekiwać pomocy merytorycznej od inwestorów, którzy zaangażowani byli w dany Startup Weekend. Imprezy tego typu odnajdziesz pod poniższym odnośnikiem.

 

Nie można także zapominać o tzw. sieciach aniołów biznesu. Gromadzą one wokół siebie kreatywnych przedsiębiorców gotowych zainwestować w czasem ryzykowne przedsięwzięcia. Zapewnia ona wsparcie w dopracowaniu koncepcji, przygotowaniu dokumentacji projektu oraz daje możliwość zaprezentowania się aniołom biznesu (czyli inwestorom), a także anonimowe zapoznawanie się z najlepszymi ofertami (wyselekcjonowanymi przez sieć) i korzystanie z profesjonalnych szkoleń. W Polsce funkcjonuje 15 sieci aniołów biznesu, ich listę znajdziesz tutaj.

 

Dla osób nie będących na bakier z ekonomią i systemem gospodarczym, przeznaczono także fundusz Venture Capital. Służy on finansowaniu młodych przedsiębiorstw, dopiero wkraczających na rynek. Dokapitalizowanie spółki odbywa się poprzez wykupienie części lub całości udziałów początkującej firmy przez inwestora. Zabieg ten pozwala na korzystanie z jego finansowej i technicznej pomocy, a także zapewnia większą stabilność i bezpieczeństwo. Okres finansowania Venture Capital wynosić może nawet kilka lat. Ze szczegółami zaznajomić się możesz pod tym adresem.

 

Paradoksalnie, swój startup można założyć, korzystając z… innego startupu. Chodzi o portal VentureFlirt.com. Rejestrować mogą się w nim zarówno młodzi twórcy startupów, jak i ich potencjalni inwestorzy. Rolą witryny jest odnalezienie dla każdej ze stron jak najciekawszych ofert oraz stworzenie możliwości do spotkania i rozmowy na temat szczegółów przedsięwzięcia. Można powiedzieć, iż jest to uproszczona formuła sieci aniołów biznesu.

 

Wybór sposobu na stworzenie startupu zależy tylko od ciebie, od twoich osobistych preferencji, a także, w dużej mierze, od ilości czasu, którą jesteś w stanie poświęcić na stworzenie koncepcji i jej wcielenie w czyn.

 

Krzysztof Andrulonis