Europejski Portal Młodzieżowy
Informacje i możliwości dla młodych ludzi w całej Europie

Cienie…i blaski projektu Comeniusa

Uczestnicy projektu w trakcie wspólnej wyprawy
- Gdy rozmawiałam z młodymi ludźmi o ich przyszłości, wielu twierdziło, że studiowanie to strata czasu. „Po studiach i tak nie ma pracy” – mówili. To skłoniło mnie do podjęcia wyzwania – pisze Agnieszka Szyrwińska z LO nr IV we Wrocławiu.

Tym wyzwaniem był projekt Comeniusa. Kiedy dwa lata temu przystępowałam do jego realizacji, nie byłam świadoma, co mnie czeka. Uczucie euforii związane z akceptacją projektu i otrzymaniem dofinansowania przeplatało się ze strachem i obawami, czy podołam zadaniu. Wiedziałam tylko, a właściwie domyślałam się, że czeka mnie dużo pracy. Projekt pt. We don’t need education…? – the importance of education in young people’s lives zrealizowaliśmy wspólnie ze znaną bolońską szkołą techniczną IIS Aldini Valeriani Sirani. Teraz, kiedy to doświadczenie mam już za sobą, mogę podzielić się wiedzą i spostrzeżeniami na temat tego, co spędzało mi sen z powiek, a co pozytywnie utrwaliło się w mojej pamięci.

 

Pierwszym problemem okazał się wybór chętnych do współpracy uczniów. Listę uczestników należało zamknąć na początku września, a „swoich” pierwszoklasistów znałam ledwie kilka czy kilkanaście dni. Stres był tym większy, że na seminarium kontaktowym wielokrotnie podkreślano, jak duże znaczenie ma odpowiedni dobór uczniów. Wielką niewiadomą były też wzajemne relacje uczestników projektu. Wiedziałam, że jeśli stworzą zgrany zespół, współpraca będzie łatwiejsza, jeśli nie – pracy będzie więcej.

 

Realizację projektu rozpoczęliśmy od przygotowania prezentacji o szkole, Wrocławiu, regionie i systemie edukacji w Polsce. Wśród mieszkańców Wrocławia przeprowadziliśmy ankietę na temat stereotypów dotyczących Włochów. W lutym 2013 r. uczestniczyliśmy w 20-godzinnym kursie języka włoskiego, a w kwietniu 2013 r. uczniowie z Bolonii zawitali do Wrocławia. W programie wizyty były m.in. dyskusje o znaczeniu edukacji w życiu młodych ludzi. Podczas spotkania z pracownikami Departamentu Spraw Społecznych Urzędu Miasta Wrocławia zaprezentowaliśmy efekty ponadpółrocznej współpracy, przedstawiliśmy też programy unijne i możliwości studiowania poza Polską. Zwiedziliśmy Wrocław, Kraków, Wieliczkę i Oświęcim. Gościliśmy w murach Uniwersytetu Jagiellońskiego, odwiedziliśmy też Collegium Maius. Pobyt włoskiej grupy w Polsce uwiecznił znany reżyser filmów dokumentalnych Danilo Caracciolo.

 

We wrześniu 2013 r. rozpoczęliśmy pracę nad publikacją kalendarza ściennego na rok 2014, promującego znane i popularne uczelnie wyższe we Włoszech i w Polsce. W ramach współpracy uczniowie naszej grupy otrzymali od Uniwersytetu Łódzkiego i warszawskiej SGH materiały informacyjne, broszury, foldery i gadżety promujące te uczelnie. W marcu 2014 r. w lokalnej prasie ukazał się artykuł uczestniczki naszego projektu podkreślający znaczenie wykształcenia i znajomości języków obcych. A w kwietniu 2014 r. pojechaliśmy do Włoch z rewizytą. W ciągu dziesięciu dni mieliśmy okazję uczestniczyć w zajęciach lekcyjnych oraz dyskusjach na temat wykształcenia i stereotypów. Wzięliśmy też udział w spotkaniu z przedstawicielami władz miejskich, zwiedziliśmy Bolonię (m.in. wydział prawa Uniwersytetu Bolońskiego), a także stolicę mody – Mediolan i przepiękną Florencję. Projekt podsumowaliśmy w czerwcu, a we wrześniu 2014 odbyło się spotkanie z uczniami, ich rodzicami i dyrekcją szkoły, podczas którego zaprezentowane zostały wszystkie nasze działania.

 

W ciągu dwóch lat trwania projektu dało się zauważyć, jak jego uczestnicy stają się bardziej dojrzałymi, świadomymi obywatelami Unii Europejskiej, jak uczą się, mimo wszystko, pracy w grupie, zachowań w różnych sytuacjach, wrażliwości na drugiego człowieka, otwartości na inną kulturę, tolerancji, odróżniania faktów od stereotypów – a wszystko to dzięki możliwości bezpośredniego kontaktu z obcojęzycznymi rówieśnikami.     Uczniowie, którzy jeszcze niedawno zastanawiali się, po co się kształcić, dzisiaj twierdzą, że chcą studiować. Może nie zawsze wiedzą, jaki kierunek wybrać, ale przynajmniej uświadomili sobie, jak ważnym elementem ich przyszłego dorosłego życia jest wykształcenie. I jaką daje im to przewagę nad tymi, którzy studiować nie chcą.

 

Teraz, kiedy moja praca nad projektem dobiegła końca, z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że WARTO. Warto było nie przespać kilku nocy, aby ustalić i sprawiedliwie rozdzielić zadania czy opracować program wymiany. Warto było spędzić niezliczone godziny na dyskusjach poświęconych przygotowaniom i możliwym problemom. Warto było wysłać tysiące maili i wykonać tyleż telefonów, aby pobyt grupy partnerskiej w naszym kraju był atrakcyjny. Warto było poświęcić sporo czasu i energii na naukę języka włoskiego. Warto było starać się, aby potem usłyszeć od rodziców uczniów zwyczajowe „dziękuję”.

 

Choć decyzja o przystąpieniu do projektu Comenius kosztowała mnie dwa lata niemal morderczej pracy, nie żałuję. Poczucie satysfakcji i spełnienia – bezcenne!

 

 

Agnieszka Szyrwińska

Opublikowane: pon., 29/09/2014 - 09:54


Tweet Button: 

New!


Info for young people in the western balkans

Potrzebujesz pomocy lub porady ekspertów?

Mam pytanie

Inne strony