Europejski Portal Młodzieżowy
Informacje i możliwości dla młodych ludzi w całej Europie

Wolontariat – nie tylko dla orłów!

Fot. Martin Weller - flickr.com
Dwie trzecie Polaków nie angażuje się w wolontariat, bo.... nikt ich o to nie poprosił. Tak wynika z raportu „Zaangażowanie społeczne Polek i Polaków”, opublikowanego przez Stowarzyszenie Klon/Jawor.

Autorzy raportu pytali Polaków o wizerunek wolontariuszy i znaczenie wolontariatu oraz skalę zaangażowania w tego rodzaju działania. Wnioski, niestety, na kolana nie powalają. W tak zwany formalny wolontariat, rozumiany jako działalność na rzecz organizacji lub grup społecznych, w 2013 r. zaangażowanych było tylko 18 proc. Polaków i Polek. Sporo więcej osób, bo aż 27 proc., zadeklarowało, że udziela się na rzecz swojego otoczenia lub osób spoza kręgu rodziny i znajomych, choć nie nazywa tego „wolontariatem”. Aktywność społeczna jest bardziej charakterystyczna dla badanych z wykształceniem wyższym – zadeklarowało ją 53 proc. z nich i tylko 31 proc. spośród pozostałych. Nieco częściej angażują się też w nią kobiety (37 proc.) niż mężczyźni (31 proc.). Co ważne, mimo różnego rodzaju kampanii popularyzujących wolontariat, aktywność społeczna Polaków od kilku lat pozostaje na podobnym poziomie.

 

Co przeszkadza lub zniechęca do bezinteresownej pomocy? Z badania wynika, że bardzo istotna jest ogólna postawa życiowa. Osoby mające większe zaufanie do innych, bardziej skłonne do polegania na obcych i mocniej wierzące w sens współpracy angażują się społecznie znacznie częściej niż pozostałe. Te pozostałe natomiast – słysząc o przykładach zaangażowania w wolontariat – zwykle reagują słowami: „chce mu się?! chyba gościa pogrzało”. Autorzy raportu twierdzą, że taką postawę też można w pewien sposób zrozumieć: wśród Polek i Polaków wciąż pokutuje przekonanie, że wolontariat wymaga olbrzymiego poświęcenia, stalowych nerwów i dużych oszczędności na koncie.

 

Sami ankietowani zapytani o powody braku zaangażowania wskazują jednak inne przyczyny. Niemal dla dwóch trzecich (64 proc.) barierą jest konieczność zatroszczenia się przede wszystkim o własną rodzinę, a nie o obcych. Wielu badanych odpowiadało też, że ma wystarczająco dużo własnych problemów (59 proc.) lub, że ma zbyt wiele obowiązków w pracy lub szkole (49 proc.). Wśród barier wymieniano także niewiedzę i nieporadność („nie działam, bo nikt mnie nie poprosił”), obawy o to, czy się sprosta wyzwaniu („będzie głupio zrezygnować”) oraz czynniki fizyczne („mam słabe zdrowie”). Do postaw aspołecznych („nie mam do tego zaufania”) przyznało się 37 proc. respondentów.

 

Autorzy raportu są przekonani, że skalę zaangażowania społecznego Polaków można zwiększyć. „Trzeba promować aktywność społeczną jako działania, które mogą być wykonywane w mniejszym wymiarze czasowym, nie wymagają poświęcania dużej ilości czasu i systematyczności; mogą być ciekawe i różnorodne, i mogą być wykonywane wspólnie ze znajomymi albo razem z rodziną. (…) Dla osiągnięcia większej aktywności społecznej Polaków i Polek konieczne jest też przedstawianie jej jako normalnej działalności, dostępnej dla „zwykłych”, przeciętnych obywateli” – napisali autorzy publikacji.

 

Opublikowane: pon., 19/05/2014 - 12:32


Tweet Button: 

Inne strony


Info for young people in the western balkans

Potrzebujesz pomocy lub porady ekspertów?

Mam pytanie