Portalul european pentru tineret
Informaţii şi oportunităţi pentru tinerii din Europa.

Drukarka 3D zbudowana z klocków Lego

fot. Alex (CC BY-ND 2.0)
Drukarka 3D zbudowana z klocków Lego – to wynalazek Piotra Palczewskiego, tegorocznego absolwenta Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Na całym świecie nie ma drugiego takiego urządzenia.

Nietypowa drukarka jest pracą inżynierską Piotra Palczewskiego z Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki.

- „Chciałem, żeby moja praca inżynierska była oryginalna. Chyba się mi to udało. Chciałem też pokazać, że drukarki 3D nie są aż tak nieosiągalnie kosmiczną technologią. Można je zbudować we własnym domu i to przy użyciu powszechnie dostępnej elektroniki” – powiedział PAP Piotr Palczewski.

 

1,7 tys. kolorowych klocków

Urządzenie absolwenta działa jak większość niskobudżetowych drukarek 3D, tyle że niemal w całości zbudowane jest z klocków Lego – dokładnie z 1,7 tys. kolorowych części. Komputer pokładowy oraz serwomotory pochodzą ze specjalnej serii Lego Mindstorms przeznaczonej dla młodych robotyków. Poza klockami drukarkę tworzy jeszcze zintegrowana głowica podająca materiał, i szklany blat o wymiarach 13 x 10 cm.

Drukarka liczy ok. 35 cm wysokości oraz 26 cm szerokości. Jej wartość to – jak szacuje wynalazca – ok. 3 tys. zł. Projekt i budowa urządzenia zajęły konstruktorowi ok. jednego roku.

 

Może drukować niemal wszystko

Drukarka z klocków tworzy wszystko to, co drukarka 3D.

- „Za jej pomocą możemy drukować niemal wszystko, przedmioty codziennego użytku, części zamienne, a nawet suknie i obuwie. Drukarki znajdują zastosowanie w medycynie, za ich pomocą tworzy się m.in. implanty i protezy” – mówił młody wynalazca.

 

Jak wydrukować dany przedmiot?

- "Na początku trzeba wykonać model 3D w przeznaczonych do tego programach typu CAD. Można również ściągnąć z internetu gotowe modele i wtedy problem mamy z głowy. Następnie odpowiedni program przekształca nasz trójwymiarowy model w ciąg instrukcji zrozumiały dla drukarki. Po przesłaniu tego pliku do urządzenia za pomocą Wi-Fi wystarczy kliknąć >>enter<< i rozpoczyna się drukowanie" - opowiadał absolwent AGH.

 

Jak przebiega proces samego drukowania?

Zastosowana w urządzeniu technologia druku 3D polega na tym, że tworzywo sztuczne ABS, które ma formę żyłki, jest wpychane do głowicy, gdzie następnie jest topione w ok. 230 stopniach Celsjusza. Topiony materiał jest rozprowadzany po zaprogramowanych trajektoriach, natychmiast po wydostaniu się z głowicy spaja się z poprzednią warstwą i zastyga. Nakładany warstwa na warstwę tworzy trójwymiarowy przedmiot. Wydruki są jednokolorowe, ale dostępne są różne kolory żyłek.

Autor projektu planuje napisać list do firmy Lego z zapytaniem, czy byłaby zainteresowana promocją urządzenia lub też jego odkupieniem.

 

W planach Piotra Palczewskiego jest realizacja kolejnego, ciekawego projektu.

- „Jako pracę magisterską chcę zrobić sterowanie obiektami, np. manipulatorem robota, wózkiem inwalidzkim lub interfejsem komputera za pomocą myśli, czyli fal EEG. Po raz kolejny chciałbym zrobić coś niesztampowego i ciekawego, a zarazem przydatnego. Na razie mam problem z zebraniem funduszy” – tak Piotr Palczewski komentuje swój następny pomysł.

 

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl