Europski portal za mlade
Informacije i mogućnosti za mlade u Europi

Psycholog bada, czy paski w programach tv zastępują krytyczne myślenie

Jak telewizja wpływa na postrzeganie świata?
fot. espensorvik/ Flickr.com
Paski, które w programach informacyjnych streszczać mają najważniejsze wiadomości, dostarczają widzowi szybkich wniosków, przez co czasem zastępują krytyczne myślenie.

W informacjach telewizyjnych często oprócz obrazu wideo i treści mówionych, pojawiają się dodatkowo paski informacyjne, czyli tzw. tickery. Dr Konrad Maj ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej uznał, że warto zbadać wpływ tych pasków na odbiór informacji.

- "Nie znaleźliśmy podobnych badań prowadzonych gdzieś indziej na świecie" - zaznacza w rozmowie. A według psychologa na tickerach nie zawsze trafnie streszcza się to, co jest w materiale.

- "Obserwuję to co jakiś czas. Np. kiedyś w reportażu padła informacja, że prokuratura przesłuchuje jakieś osoby, a na pasku napisano, że prokuratura stawia im zarzuty. To diametralnie zmienia percepcję sytuacji" - komentuje badacz.

 

Wpływ telewizji na rzeczywistość

Aby poznać wpływ pasków na odbiór materiału, naukowcy - we wstępnym badaniu - wykorzystali spreparowany filmik wideo. Prezentowana była tam historia osoby, którą posądzano o oszustwa w sklepie internetowym. W materiale tym pokazywano, że osoba ta może być niewinna i że to pewnie ktoś przechwycił jej konto i podszywał się pod nią. Na filmik ten jednak badacze nałożyli paski, w których napisane było np. że "oskarżony wyłudził pieniądze" i że "prokuratura postawiła mu zarzuty".

 

- "Uznaliśmy, że paski sprawią, że odbiorca przestanie się skupiać na tym, co się mówi w materiale. I mieliśmy rację. Kiedy nie było pasków, 80 proc. ludzi uznało, że bohater materiału jest niewinny. Jednak wstawienie trzech pasków całkiem odwracało proporcje - 80 proc. widzów uznawało, że osoba ta jest winna" - mówi dr Maj.

Zespół dr. Maja będzie jednak prowadzić kolejne, bardziej szczegółowe badania dotyczące tego zagadnienia w ramach projektu "Zobaczyć znaczy uwierzyć. Sugestia i dezinformacja w przekazie wideo" w programie HARMONIA Narodowego Centrum Nauki.

 

Zobaczyć znaczy uwierzyć

- "Wielu ludzi uznaje, że to, co pojawia się na pasku jest wnioskiem, pigułką informacji na dany temat. A kiedy się już to podsumowanie zna, nie trzeba się zagłębiać w treść materiału" - uważa badacz i dodaje, że ludzie wolą się koncentrować na wniosku, a nie na przesłankach, które do tego wniosku prowadzą. Ludzie widząc więc tekst na tickerze raczej nie poddają go już krytycznej analizie. - "To pokazuje, że paski mogą nam zastępować myślenie i mogą sprawiać, że będziemy bardziej podatni na manipulację" - przyznaje psycholog.

 

Oprogramowanie ludzkiego umysłu

- "Ludzki umysł nie jest dostosowany do współczesności, do tego, by każdego dnia przyjmować ogromne dawki informacji, z bardzo różnych dziedzin. "Oprogramowanie", którym się posługujemy, jest przestarzałe, to na współczesne czasy szmelc" - stwierdza. Wyjaśnia, że nasze zasoby poznawcze musimy wydatkować na zapamiętywanie rozmaitych informacji i nasz "twardy dysk" jest nimi zapychany.

- "Nie mamy możliwości i czasu, żeby za każdym razem weryfikować, kto kłamie, a kto mówi prawdę. Nie jesteśmy też w stanie samodzielnie wyrobić sobie na każdy temat własnej opinii. Ludzie często biorą więc opinie, które się im daje" - zwraca uwagę badacz.

 

Ekonomia umysowa czyli proste przesłanki

Jego zdaniem obciążeni poznawczo ludzie stosują często ekonomię umysłową i dążą do tego, by formułować sądy na podstawie prostych, szybkich przesłanek. Takimi uproszczeniami posługujemy się np. w sklepie przy kupowaniu produktów - np. uważamy, że jakaś marka jest dobra, bo ją znamy z reklam.

- "W naszym projekcie w nieco bardziej rozbudowany sposób chcemy sprawdzić ten efekt" - mówi psycholog.

 

Dr Maj przypomina, że w latach 70. amerykański psycholog Stanley Milgram opracował koncepcję przeładowania urbanistycznego - mówił, że nasze miasta obciążają nas poznawczo przez hałas, szum, reklamy w przestrzeni publicznej.

- "Tymczasem teraz z uwagi na rozwój Internetu i wielu technologii multimedialnych znacznie częściej mówimy o przeładowaniu informacyjnym. To sprawia, że dajemy się złapać na pigułki informacji i w informacje te wcale się nie zagłębiamy" - dodał Maj.

Psycholog ma nadzieję, że jego badania posłużą ku przestrodze i pokażą, że odbiorcy, by nie ulegać manipulacjom, powinni być bardziej czujni w odbiorze informacji.

 

Ludwika Tomala (PAP)

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Objavljeno: uto, 10/02/2015 - 15:42


Tweet Button: 

New!


Info for young people in the western balkans

Potrebna vam je stručna pomoć ili savjet?

Pitajte nas!

Druge korisne poveznice