European Youth Portal
Information and opportunities for young people across Europe.

Erasmus+ Studia? Pomyśl wcześniej!

Fot. Jason Priem (CC BY-SA 2.0)
Marzy ci się semestr studiów za granicą i planujesz wyjazd na Erasmusa? Zaplanuj swoją przygodę z wyprzedzeniem i poznaj wskazówki polskiej studentki na rocznym stypendium w Rzymie.

Program Erasmus+ pozwala studentom na wyjazd na studia za granicę. Łącznie na każdym etapie studiów mamy do wykorzystania 12 miesięcy pobytu poza Polską. Oznacza to, że możemy 5 miesięcy spędzić dla przykładu w Londynie, na kolejne 5 wyjechać do Paryża, a ostatnie 2 zostawić na staż w Lizbonie. Na licencjacie, na magisterce i na studiach doktoranckich. Łącznie można więc studiować w ten sposób nawet 36 miesięcy. Nieźle, prawda?

Do takiego wyjazdu warto jednak przygotować się wcześniej. Erasmus to wprawdzie niesamowite doświadczenie, ale wymaga dobrej organizacji. Przeczytajcie, o czym nie należy zapomnieć!
 

1. Terminy

Rekrutacja na Erasmusa zaczyna się ponad pół roku przed planowanym wyjazdem na stypendium. Oznacza to, że jeżeli chcecie wyjechać w przyszłym roku akademickim, trzeba przejść proces rekrutacyjny w okolicach stycznia. Dokumentów nie da sie zebrać w jeden dzień, więc koniec końców warto zacząć... już teraz.


2. Dokumenty

Wyboru studentów wyjeżdżających na Erasmusa dokonuje uczelnia macierzysta, najczęściej w ramach wydziałów. Uczelnia zagraniczna otrzymuje już gotową listę szczęśliwców. Od twojej uczelni zależy też, jak proces rekrutacyjny się odbywa. Zazwyczaj brana pod uwagę jest średnia ocen, ponadto należy przedstawić list motywacyjny, list polecający od pracownika naukowego, CV, zaświadczenia o działalności w ramach uczelni, zaświadczenie o znajomości języka angielskiego lub języka kraju, do którego się wybieramy. Niektóre wydziały przeprowadzają także rozmowy kwalifikacyjne.


3. Język

Studiowanie za granicą wcale nie musi oznaczać studiowania w języku angielskim. Często oferta zajęć w tym języku jest bardzo ograniczona, a przedmioty, które nas interesują są prowadzone w języku kraju, do którego przyjechaliśmy. Warto sprawdzić to już na etapie rekrutacji i na stronach uczelni poszukać aktualnych programów nauczania. Niektóre uniwersytety wymagają poświadczenia znajomości nie języka angielskiego, ale właśnie tego lokalnego. Przed przyjazdem należy wtedy przedstawić odpowiedni certyfikat. Nie skreślajcie jednak tych uniwersytetów, które nie uczą w języku angielskim. Erasmus to idealny moment, aby poznać nowy język. Trzeba jednak zacząć studiować przynajmniej z minimalną jego znajomością.


4. Przedmioty

To, że twój wydział ma podpisaną umową z uczelnią zagraniczną, wcale nie oznacza, że w innym kraju program studiów będzie taki sam. Twoi koordynatorzy z uczelni macierzystej będą wymagali, aby program studiów był zbliżony do tego, jaki realizowałbyś w Polsce. Często okazuje się to niemożliwe, więc będziecie musieli być przygotowani na to, że przyjdzie wam przekonywać ich, że Historię kina można zastąpić Historią teatru, bo to wzbogaci wasze doświadczenie naukowe w ten sam sposób. Nie obawiajcie się też brać dodatkowych przedmiotów. Zrealizujcie program, zdobądźcie wymaganą liczbę punktów, ale studiujcie też dla przyjemności, nawet bez podchodzenia do egzaminów.


5. Miejsce

Na etapie poszukiwań warto sprawdzić też, gdzie znajduje się uniwersytet. Może okazać się, że chcieliśmy studiować i mieszkać w centrum, a tutaj uniwersytet znajduje się na peryferiach. Albo już znaleźliśmy zakwaterowanie, a okazuje się, że dojazd na zajęcia zajmować będzie pół dnia.


6. Zakwaterowanie

Nie wszystkie uniwersytety pomagają w znalezieniu zakwaterowania, często też nie posiadają akademików. Znalezienie mieszkania do wynajęcia, będąc obcokrajowcem, który zajmie pokój jedynie kilka miesięcy, może okazać się trudnym zadaniem. Warto rozpocząć poszukiwania jeszcze przed wyjazdem, a na miejscu w poszukiwaniach pomaga znajomość języka. Należy też uważać na ukryte koszty – nawet w krajach południa w zimie należy opłacić ogrzewanie, które niewliczone w cenę może skutkować znacznym powiększeniem opłat. Z rozwagą należy wybierać też współlokatorów i wcześniej przemyśleć, czy chcemy mieszkać z lokalnymi studentami czy też z innymi Erasmusami.


7. Koszty

Twój pobyt za granicą współfinansuje program Erasmus+, jednak w praktyce jest to jedynie dopłata do studiów. W zależności od kraju, do którego się wybieramy, dostajemy miesięcznie od 300 do 500 euro. W przypadku drogich miast, takich jak Rzym czy Londyn, kwota ta starcza właściwie jedynie na pokrycie czynszu. Należy więc liczyć się z tym, że do swojego pobytu za granicą trzeba będzie poro dołożyć. Jeżeli chcecie oszczędzić i stypendium wydać na przykład na podróże, wybierajcie mniejsze miasta. Warto też zawczasu sprawdzić, ile kosztuje transport publiczny i podstawowe zakupy. Zacznij odkładać małe kwoty już teraz, a później ciesz się swoim Erasmusem bez martwienia się o pieniądze!

Katarzyna Płachta

Published: Mon, 28/11/2016 - 15:18


Tweet Button: 

New!


Info for young people in the western balkans

Need expert help or advice?

Ask us!